Strefa zaświatów

Co zatem z błądzącym Hössem symbolizującym tu nazistowskich zbrodniarzy, ale także – a Glazer w wywiadach zaznacza, że film dotyczy współczesności – nazizm jako swoisty model dla późniejszych totalitaryzmów i mechanizmów eksterminacji: prototyp nowoczesnego „korporacyjnego” ludobójstwa? Czy jego karą (być może nawet wieczną?) jest poruszanie się po przestrzeni symbolicznej, ni to Ogrodzie Edenu, ni to Szeolu, ni Gehennie – zaledwie powidokach zaświatów, które judaizm przeznacza swoim wyznawcom; to ciągłe wstępowanie i zstępowanie w dół bez zaznania spokoju?

Dziewico-Matko, córko swego Syna

Topologia trenu, jego cyrkularna, zwrotna forma jest topologią Erosa i Tanatosa, rozpościerających się nad krzyżem i ludem, Chrystusową śmiercią, której tylko Ona może dać Zmartwychwstanie. To ona jest Państwem Niebieskim, wieżą, opoką, w której schroni się, choć jeszcze nie schronił lud wstępujący do stóp Krzyża. Do raju, do raju przebiegają po Nim dusze jak po słupie elektrycznym.

Matkowanie. Upłciowienie ciąży jest niejednoznaczne

Prezentujemy tłumaczenie tekstu Sophie Lewis dotyczącego relacji między pracą reprodukcyjną, krytyką tradycyjnego modelu rodziny i technikami tzw. wspomaganej prokreacji. Przekład poprzedzony jest krótką notką dotyczącą artykułu Merve Emre, na który tłumaczony tekst jest odpowiedzią, jak i samej Lewis, cenionej za wkład w debaty o reprodukcji, surogacji, abolicji rodziny i alternatywnych formach tworzenia relacji rodzinnych.

Zamknięcie w bieli, zamknięcie w czerni

Ten esej nie jest recenzją Czarnych twarzy… ani – tym bardziej – analizą psychoanalistycznych i filozoficznych ścieżek, jakimi chadza umysł Fanona. Nie chodzi mi o streszczanie jego myśli, czy zajęcie stanowiska wobec niej, o krytyczną analizę czy entuzjastyczne pochwały. Tekst ten stanowi zaproszenie do wspólnej lektury, dzielenie się refleksją i dygresjami, a jednocześnie próbę lepszego zrozumienia punktu widzenia na relacje międzyrasowe, jaki proponuje.

Następnym razem pożar (fragmenty)

Mamy przyjemność zaprezentować dwa fragmenty z książki Jamesa Baldwina pod tytułem „Następnym razem pożar”. Tworzące wydanie eseje pochodzą z lat 60., czyli czasów segregacji rasowej. Baldwin w poruszający i osobisty sposób przygląda się w nich relacjom rasowym, kwestii religii oraz miłości. Polskie wydanie ukazało się w marcu 2024 roku nakładem Wydawnictwa Karakter w tłumaczeniu Mikołaja Denderskiego. Dziękujemy wydawnictwu za możliwość przedruku i zachęcamy do wspierania wydawnictw kupując bezpośrednio z ich stron.

Denaturalizacja nowoczesnego świata

David Graeber i David Wengrow kończą opisywanie zróżnicowanych, nie-państwowych systemów politycznych o rozmaitych stabilnościach następującym pytaniem: „jak to się stało, że utknęliśmy, przeżywszy tak dużą część naszej historii, poruszając się w tę i z powrotem między różnymi systemami politycznymi?”. Pisząc o polityce, autorzy „Narodzin wszystkiego” mają na uwadze zarówno podziały społeczne jak i organizację gospodarczą, jednak kwestie te bezpośrednio wiążą się również ze strukturami danego świata – jego czasowością, kosmologią i cyklami re/produkcji. Zachowując wierność ich pytaniu o utknięcie, skupiam się w tym eseju na kwestii świata w perspektywie dekolonizacyjnej. Nowoczesny świat – jak wykazuję poniżej – nie tylko ustanawia owo utknięcie, ale także ukrywa wielość istniejących i możliwych sposobów życia. Zmapowanie konstytuujących go zależności ma pozwolić na dostrzeżenie specyfiki nowoczesnego utknięcia, jak i struktur władzy nastawionych na jego utrzymanie. Celem jest bowiem wypracowanie dekolonialnej perspektywy, która pozwoli zarówno z szacunkiem uznawać istnienie innych światów teraz oraz w przeszłości – nie tylko poza Europą – jak i projektować działania rozszczelniające nowoczesny świat.

Zacięte dialektyki – Leopoldo Zea i studia nad traumą

Kategorie psychoanalityczne oraz te związane ze studiami nad traumą chciałabym wykorzystać do lektury tekstu Zei także dlatego, że może to pomóc samym studiom nad traumą – przetestować ich narzędzia na materiale wykraczającym poza tematy, na których przeważnie się skupiają, a więc Zagładę i odczytania modernistycznej, europejskiej sztuki. Należy jednak taką operację przeprowadzić nader ostrożnie, pamiętać o tym, by niezachodnie traumy ujmować i opisywać w sposób zgodny z interesami pokrzywdzonych społeczności.