Poza rekursywną apokalipsę. Wprowadzenie do filozofii technologii Luciany Parisi

Projekt teoretyczny Parisi jest próbą sformułowania afirmatywnego podejścia do inteligencji, która jest sztuczna, maszynowa i obca, a jego punktem wyjścia jest eksplorowanie nieznanych obszarów myślenia za pomocą automatycznych form poznania, by odkrywać możliwości innych relacji z technologią niż te zakładane przez kolonializm rekursywny. Parisi nie neguje tego, że technologia służy kapitałowi i rozszerza przemoc rasową. Równocześnie, poprzez spekulatywne założenie obcego podmiotu poznania w technologii, którego nie można zredukować do poznania podmiotu refleksji, jej podejście pogłębia krytykę relacji władzy w funkcjonowaniu infrastruktur techno-medialnych zaproponowaną przez krytykę rozumu instrumentalnego.

Sohn-Rethel w Bejrucie (notatki podróżne)

W zaledwie kilkustronicowym artykule z 1926 roku, który stanowi część serii trzech tekstów opartych o kilkuletni pobyt autora w Zatoce Neapolitańskiej, Sohn-Rethel stara się zrekonstruować lokalną filozofię rzeczy popsutych. Filozofię również w sensie poza-teoretycznym, jako coś wprowadzanego w życie. Jak trafnie zauważył Andrea Matošević, w tych niepozornych zapiskach Sohn-Rethel o kilka dekad wyprzedził Lévi-Straussa i jego konceptualizację figury bricoleura, domorosłego majsterkowicza, który za sprawą własnych rąk i prowizorycznie skonstruowanych narzędzi, pracuje na tym, co akurat znajdzie się w pobliżu.

Czy Europa Wschodnia potrzebuje dekolonizacji?

Na początku drugiej dekady XXI w. w świecie akademickim coraz większe znaczenie zyskało pojęcie zwrotu w stronę globalnego Południa. W dziedzinie nauk społecznych przejawia się to rosnącą krytyką zachodniocentryczności analiz współczesnego świata i lekceważenia bogactwa tradycji intelektualnych globalnego Południa. Zainteresowanie peryferiami ma również wymiar emancypacyjny – w coraz większym stopniu zaczyna się je postrzegać jako obszar innowacji społecznych i politycznych, które nie są wynikiem zwykłej adaptacji do zachodnich wizji postępu i rozwoju gospodarczego.

Kawałek pewnego snu

XIX-wieczne pasaże paryskie to miejsce handlu, pierwsze domy towarowe, które dla Benjamina są paradygmatyczną figurą epoki kształtującego się kapitalizmu. Symbolizują luksus, który, po raz pierwszy w historii nie ma wymiaru religijnego i jest potencjalnie dostępny dla mas. Pasaże wiążą się z nowoczesną wizją szczęścia, wedle której pragnienia, te materialne, ale także seksualne i statusowe, mogą zostać spełnione w życiu doczesnym siłą systemu zasadzającego się na wymianie towarowej.

Między maskami. Kilka psychoanalitycznych uwag o nieistnieniu

Esej poświęcony feministycznej korekcie psychoanalitycznej koncepcji braku w „ja” i masek, którego go skrywają. W swoim tekście Agata Bielińska przybliża czytelniczkom krytyczne podejścia trzech teoretyczek psychoanalizy – Alenki Zupančič, Joan Riviere i Juliet Mitchell.

Miękkie, twarde; penetrowalne, zdolne do penetracji. Ciała przeciwko cisowości

Tak więc potrzebujemy teorii złożonej z dwóch modalności materializmu – materializmu historycznego i materializmu feministycznego – która wyłania się, gdy kategorie historyczne porządkują to, jak nasze ciała czują się w świecie. Potrzebujemy teorii różnicy płciowej bez cisowości.

Humanistyka planetarna / między dekolonialnością i postkolonialnością

Bez względu na to, jak postrzega się trudności stojące przed polityką zmian klimatycznych, ich podstawowym źródłem zdaje się kwestia „różnicy antropologicznej”. Zarówno problem „sprawiedliwości klimatycznej”, jak i historycznej odpowiedzialności za emisję gazów cieplarnianych świadczą przecież w ostatecznym rozrachunku o nierównościach i relacjach władzy nie tylko między zasobnymi i ubogimi narodami, lecz także między bogatymi i biednymi w obrębie każdego z nich. Do „przesilenia klimatycznego” przyczynia się między innymi to, że ludzkość, która nie jest jednością, nie potrafi też jako jedność reagować  na planowane budżety węglowe i skoordynowane działania  Międzyrządowego Zespołu do spraw Zmian Klimatu (IPCC), traktującego planetę jako jedność. Co zatem myśleć o różnicach między ludźmi, kiedy planeta, którą klimatolodzy postrzegają jako „jedność”, stała się „jednością i wielością” w ramach polityki klimatycznej?