Kapitalizm i tożsamość gejowska

Tekst Johna D’Emilio „Capitalism and Gay Identity”, napisany w 1979 r., a opublikowany po raz pierwszy w 1983, należy do najważniejszych prac w historii studiów queer. D’Emilio stawia w nim tezę, która wciąż wydaje się brzmieć prowokacyjnie: tożsamość gejowska i lesbijska nie jest ponadhistoryczną stałą, lecz historycznym wytworem kapitalizmu, a konkretnie jego systemu pracy najemnej, który to jako pierwszy umożliwił jednostkom budowanie życia poza strukturą tradycyjnej rodziny. Homoseksualne pragnienie istniało zawsze, argumentuje D’Emilio, lecz zbiorowa i polityczna tożsamość zbudowana wokół tego pragnienia mogła pojawić się dopiero wtedy, gdy kapitalizm stworzył do tego materialne warunki.

Dochodzenie z przyszłości

Przyszłość seksu nigdy nie nadchodzi na raz. Teraz wraca do przeszłości, którą seks sam miał reprodukować. Relacje były ukrytymi obwodami; immersja zawsze kierowała prokreacją. Seks nigdy nie istniał poza sferą komercji, a przyjemność była zaledwie jednym członem równania, w którym zmienną jest ból, a rozwiązaniem intensywność.

Kawkab Hassan o wyzwoleniu Lewantu

Dorastałam, słuchając o Palestynie, w opowieściach dziadków i rodziców, ona unosiła się w powietrzu w Bay Ridge. Szczerze, śniłam o Palestynie całe moje życie. Czasami musiałam sobie przypominać, że w rzeczywistości nigdy tam nie byłam, tak silnie była obecna. Zawsze była. Chcieli, abyśmy zapomnieli, wiesz? Na tym polegał ich plan. Syjonistów. Myśleli sobie: „starzy umrą, młodzi zapomną”. Uczyniliśmy swoim obowiązkiem nigdy nie zapomnieć. Każdy dom w tej okolicy był jak Mała Palestyna. Zabieraliśmy ją ze sobą wszędzie, korzystaliśmy z każdej okazji, by przypominać sobie i wszystkim innym, że jesteśmy ludem wygnanym, że nasza ziemia została nam odebrana. Nie wierzę, że mogli pomyśleć, że możemy postąpić inaczej…

„Jesteśmy na drodze do ukształtowania się neofaszyzmu” – wywiad z Noamem Chomskym

Wojna tocząca się między klasami rozpoczęła się naturalnie od ataku na związki zawodowe, główny środek obrony ludzi pracy. Pierwsze działania Reagana i Thatcher były żywiołowymi zamachami na związki zawodowe.

Dwa znaczenia abolicji płci. Płeć jako strategia akumulacji

Chciałabym rozpocząć z tego miejsca – miejsca produktywnej opozycji, z którego odkrywamy w naszych potrzebach i pragnieniach coś więcej niż twórczą destrukcję kapitalistycznego świata społecznego. Nazwijmy ją potencjałem zbiorowości, entuzjastyczną wzajemnością. Siła tej wzajemności leży w zbliżaniu się do wychodzenia naprzeciw naszym potrzebom w takim kształcie, w jakim je rozumiemy, w pełnym i antyascetycznym wyobrażeniu ich możliwego zakresu. Gdy teraźniejsze kryzysy wydają się ograniczać przyszłość i zmuszają nas do zadowalania się czymkolwiek „lepszym niż koszmar”, naszą główną siłą pozostaje umiejętność wyobrażenia sobie żądań przystających do naszych ambicji. Ich wspólną treścią nie powinno być nic innego niż żądanie życia wartego przeżycia, dla wszystkich.

Wyzwolenie seksualne wyzwoleniem kobiet

Żeby było jasne, że nie jestem jedną z tych podporządkowanych kobiet ze świata muzułmańskiego, musiałam performować swoją seksualność. Od tamtego czasu widziałam wiele innych nie-białych kobiet, które robiły to samo co ja: popisywały się swoim zamiłowaniem do pornografii i sprośnych żartów czy chwaliły się, czego to one nie próbowały w łóżku z mężem czy partnerem. Wszystko to, żeby podkreślić, jak bardzo są wyzwolone seksualnie, a więc wyemancypowane (empowered). Mogło im to rzeczywiście sprawiać przyjemność – i dobrze dla nich – jednak nie o to tutaj chodziło: prezentowanie się w ten sposób miało służyć byciu postrzeganą jako równa białym kobietom.