Teoria korporalnej podmiotowości w „Volatile Bodies” Elizabeth Grosz. O nadmiernej metaforyzacji fenomenu ciała

Nie da się ukryć, że pisanie o ciele powoli wyczerpuje swoje możliwości. W trybie (jak na razie) roboczej i całkowicie niezobowiązującej hipotezy powiedziałabym, że być może zbyt często ponad próbę wypracowania narzędzi, które wyrastałyby z tekstualno-materialnej ontologii ciała, przekładamy wygodę zamieszkiwania w językach już doskonale oswojonych. Na złożoną i ulegającą nieustannym zmianom kategorię, jaką jest ciało, nakładamy tym samym mniej lub bardziej statyczną siatkę pojęć, jakby zmianom nie musiały podlegać słowniki, którymi się posługujemy. W efekcie tracimy zdolność orientowania się w materialnych warunkach naszej cielesności i podmiotowości.

Kafka (4): „Pisać jak pies”. Szkice wokół Kafki i literatury mniejszej

Proces Franza Kafki, powstający w tym samym okresie co Kolonia Karna, warto czytać z nią równolegle. Opowiadanie i powieść interferują, wpadają w podobne wibracje, wzajemnie zakreślają problematykę sprzęgnięcia ciała i prawa. Podobnie interesująca byłaby równoległa lektura Anty-Edypa i Kafki. Ku literaturze mniejszej, jako książek wzajemnie się uzupełniających. Zarazem pojawiające się w filozoficznej opowieści Deleuze’a i Guattariego o Kafce pojęcia kłącza, stawania-się-zwierzęciem, czy układu gruntują już płaszczyznę pod Tysiąc plateau[note]Dokładne umiejscowienie Kafki w topografii dzieła Deleuze’a i Guattariego wymagałoby drobiazgowych badań na temat przesunięć pojęciowych dokonujących się w tej książce, jako członu pośredniego między Anty-Edypem a Tysiąc plateau.