Zagadnienie redukcji fenomenologicznej

W tym krótkim wprowadzeniu skupię się zaledwie na jednym z pojęć opracowanych przez Husserla, jednak należącym do najważniejszych w całej jego filozofii i wzbudzającym wiele kontrowersji. Można je postrzegać jako swego rodzaju klucz do myśli Husserla. Mowa tu u transcendentalnej redukcji. Zanim przejdę do jego przedstawienia, zarysuję pewną panoramę.

Zarys Hipotezy Gai-Uranosa

Pogląd holistyczny sformułował jako pierwszy Arystoteles w swoim słynnym określeniu: „Całość stoi przed częściami; nie jest ona prostą sumą swoich części składowych, ale czymś więcej, ma wyższą konstytucję i sens”.

O Merleau-Pontym, cielsności i przekraczaniu dychotomii

Maurice Merleau-Ponty (1908-1961), był filozofem który miał znaczący wpływ na filozofię francuską drugiej połowy XX wieku, a poprzez nią na myśl współczesną. Początkowo jego rozważania były mocno zakorzenione w tradycji fenomenologicznej, lecz z czasem wykroczyła poza nią, w stronę nowego, dopiero rodzącego się projektu filozoficznego. Chociaż jest on po części obecny w dziełach w pełni […]

Część I: Czy anty-psychiatria jest psychiatrią?

Machina trzeszczy, skrzypi, generując kolejne myśli, wytwarzając coraz to bardziej szalone połączenia między swymi tworami. Chciałbym zaprosić was dzisiaj do przyjrzenia się jednemu z jej „dzieci”, które światło dnia ujrzało w latach sześćdziesiątych dwudziestego wieku: anty-psychiatrii.

„Pisać rzeczy użyteczne dla tego, kto je rozumie”

Heraklit z Efezu pisał językiem metaforycznym, często zagadkowym. Wiązało się to z przekonaniem, iż jego rozważania i tak pojmie jedynie ten, kto będzie człowiekiem na tyle przenikliwym by przebić się przez zawiłości tych tekstów. Język Heideggera, powstał w oparciu o przekonanie, o pewnym „zanieczyszczeniu” języka, którym się posługiwano i tym samym, jego nieadekwatności do uprawiania […]

Loading… Complete

Szalona, rozklekotana machina! Bynajmniej nie przeszkadza jej to w działaniu oraz produkowaniu rzeczy realnych i wartościowych. Obłąkany i bezuchy van Gogh, schizofreniczny Nash, wiecznie cierpiący na ból głowy i wreszcie tracący zmysły Nietzsche – wszyscy oni tworzyli to, co najbardziej rzeczywiste i najbardziej cenne. Machina nie musi być w pełni sprawna, by funkcjonować.