The Afterlife of Property and the New Fascism – an Interview with Eva von Redecker

We talk to the German philosopher Eva von Redecker about how to understand contemporary fascism, how to use the concept of property to overcome the impasses of the leftist theorizing, and how to rethink the category of freedom in the Anthropocene – beyond its narrow, liberal meaning.

Pozagrobowe życie własności i nowy faszyzm – wywiad z Evą von Redecker

Z niemiecką filozofką Evą von Redecker rozmawiamy o tym, jak rozumieć współczesny faszyzm, jak z pomocą pojęcia własności przekroczyć impasy myśli lewicowej i jak w antropocenie na nowo przemyśleć kategorię wolności – poza jej wąskim, liberalnym znaczeniem.

Humanistyka planetarna / między dekolonialnością i postkolonialnością

Bez względu na to, jak postrzega się trudności stojące przed polityką zmian klimatycznych, ich podstawowym źródłem zdaje się kwestia „różnicy antropologicznej”. Zarówno problem „sprawiedliwości klimatycznej”, jak i historycznej odpowiedzialności za emisję gazów cieplarnianych świadczą przecież w ostatecznym rozrachunku o nierównościach i relacjach władzy nie tylko między zasobnymi i ubogimi narodami, lecz także między bogatymi i biednymi w obrębie każdego z nich. Do „przesilenia klimatycznego” przyczynia się między innymi to, że ludzkość, która nie jest jednością, nie potrafi też jako jedność reagować  na planowane budżety węglowe i skoordynowane działania  Międzyrządowego Zespołu do spraw Zmian Klimatu (IPCC), traktującego planetę jako jedność. Co zatem myśleć o różnicach między ludźmi, kiedy planeta, którą klimatolodzy postrzegają jako „jedność”, stała się „jednością i wielością” w ramach polityki klimatycznej?

Konieczna bifurkacja. „Nie ma alternatywy” (fragment)

Ludzkość jako całość […] jest postawiona w obliczu wyzwania polegającego na sformalizowaniu i wprowadzeniu do gry na poziomie gospodarki planetarnej nowych modeli teoretycznych na miarę rzeczywistej sytuacji. Jest to sytuacja globalnego zagrożenia związanego z globalną gospodarką występującą przeciwko biosferze, która w niedalekiej przyszłości, na skutek irracjonalnej i nieroztropnej eksploatacji tego, co od czasów Wołodymyra Wiernadskiego jest określane również jako technosfera, może przekształcić się w rodzaj „nekrosfery”. Czy jednak taki dyskurs może być bardziej słyszalny od ostrzeżeń publikowanych nieprzerwanie od 1992 roku, które […] pozostały bezskuteczne?