Tag

Widzialne i niewidzialne

Doświadczanie architektury nie polega wyłącznie na wizualnej percepcji, na podstawie której toczy się estetyczne spory dotyczące piękna bądź brzydoty danej konstrukcji. Z drugiej strony, nie daje się także zredukować do skrajnego pragmatyzmu, który przedkłada funkcjonalność architektonicznego projektu nad jego walory estetyczne. Te wydawałoby się truistyczne spostrzeżenia stanowią podstawę dla rozwoju teorii architektury, które wykorzystując fenomenologiczny warsztat, usiłują zdać sprawę z głębi i złożoności relacji pomiędzy obiektami architektonicznymi a ludzkim przebywaniem w świecie. W tym celu często korzystają z takich strategii krytyki jak podważanie prymatu wzroku, kwestionowanie klasycznych hierarchii sensorycznych i akcentowanie roli wszystkich zmysłów w budowaniu obrazu świata – strategii, do których zdążyła już przyzwyczaić nas XX-wieczna filozofia. Tego rodzaju teoretyczne interwencje, współcześnie bardzo popularne, najtrafniej, jak sądzę, określić można jako „holistyczne”. Dobrym przykładem takiego podejścia jest esej pt. Oczy skóry. Architektura i zmysły autorstwa fińskiego architekta i teoretyka architektury Juhaniego Pallasmy.

Poniższy tekst oparty jest na fragmencie książki Virtually Wild: Wilderness,Technology and an Ecology of Mediation (2003). Dłuższy fragment ukazał się po polsku w czasopiśmie Er(r)go 1(28), 2014, w tłumaczeniu Tomasza Porwita, poprawionym przez autora. Poniższa wersja zawiera skróty i dodatkowe wyjaśnienia, jednak aby zainteresowany czytelnik uzyskał pełniejszy kontekst rozważań, wskazana jest lektura całej książki.

Maurice Merleau-Ponty (1908-1961), był filozofem który miał znaczący wpływ na filozofię francuską drugiej połowy XX wieku, a poprzez nią na myśl współczesną. Początkowo jego rozważania były mocno zakorzenione w tradycji fenomenologicznej, lecz z czasem wykroczyła poza nią, w stronę nowego, dopiero rodzącego się projektu filozoficznego. Chociaż jest on po części obecny w dziełach w pełni ukończonych, to jego dojrzała i dopracowana wersja miała zostać zaprezentowana światu w dziele Widzialne i niewidzialne. Dziele, które nigdy nie zostało ukończone, z powodu nagłej śmierci Merleau-Ponty’ego.