Tag

uniwersytet

Wydane na początku tego roku polskie tłumaczenie Wstrząsów Bernarda Stieglera budzi moje zdziwienie z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze wydawało mi się, że nigdy nie doczekam się polskich tłumaczeń książek autora – przypuszczalnie jednego z najciekawszych1 żyjących filozofów. Dotychczasowa recepcja jego twórczości w Polsce była niewielka – poza jego obecnością w przypisach w wąsko wyspecjalizowanych kręgach akademickich przetłumaczono do tej pory jedynie jeden artykuł jego autorstwa w „Le Monde diplomatique” (po czterech latach od ukazania się w oryginalnym wydaniu) oraz dwa manifesty powołanego przez niego stowarzyszenia Ars Industrialis, których jest współautorem2. Chyba jedynym opracowaniem jego myśli dostępnym na polskim rynku wydawniczym był rozdział w Nowej filozofii francuskiej3, przetłumaczonej zresztą z angielskiego. Być może – biorąc pod uwagę ostatnio wydaną, również przez PWN, Plastyczność u zmierzchu pisma Catherine Malabou4 – kończymy już mapować (poprzez translację) krajobraz filozofii francuskiej po szeroko pojętym poststrukturalizmie.

Od Redakcji: Poniżej przedstawiamy tłumaczenie artykułu „Working towards the Posthumanities” autorstwa Rosi Braidotti. Tekst pierwotnie ukazał się w czasopiśmie Trans-Humanities Vol. 7 No. 1, February 2014: 155–wydawanym przez Ewha Institute for the Humanities of Ewha Womans University in Seoul, Korea. Tekst nie może być przedrukowywany bez zgody autorki, wydawnictwa oraz redakcji. Dziękujemy autorce i wydawcy za zgodę na przekład i publikację.

Tłumaczenie zostało przygotowane w ramach realizowanego przez nas projektu „Przybliżenie nurtu nowego materializmu – przekłady wybranych tekstów” – zadanie finansowane w ramach umowy 906/P-DUN/2017 ze środków Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego przeznaczonych na działalność upowszechniającą naukę.

Rosi Braidotti
Ku posthumanistyce

– I. Wprowadzenie –

Trudno zaprzeczyć, że w ciągu ostatnich trzydziestu lat w najbardziej rozwiniętych liberalnych demokracjach, nasilała się publiczna krytyka humanistyki oraz – zwłaszcza wśród skrajnie prawicowych i populistycznych partii – wyłonił się szeroki negatywny konsensus co do tego, iż humanistyka nie jest finansowo wydolna, stanowi luksusowe hobby dla garstki uprzywilejowanych oraz nie zasługuje na publiczne finansowanie. Niniejszy artykuł nie wchodzi w szczegółową analizę tego, co stało się znane jako „kryzys” dziedziny, lecz zakłada jego istnienie jako historycznego i społeczno-politycznego fenomenu charakterystycznego dla europejskiego ładu po 1989 roku. Oznacza to konkretnie, że profesorowie i badacze reprezentujący dziedzinę humanistyki, spędzają nieproporcjonalną ilość czasu na usprawiedliwianiu bądź bronieniu naszej egzystencji wobec społeczeństwa.

W swojej pod wieloma względami proroczej książce Kondycja Ponowoczesna Jean-Francois Lyotard opisał stan postmodernistycznej nauki i wiedzy. Uważał, że w społeczeństwach wysokorozwiniętego kapitalizmu stanowią one pragmatycznie nastawione dziedziny aktywności. Produkcja wiedzy staje się kluczowym aspektem w współczesnej produkcji kapitalistycznej. Najbardziej znane twierdzenie Lyotarda o „upadku wielkich narracji” można zinterpretować jako tezę dotyczącą sposobów istnienia wiedzy. Owo hasło opisuje sytuację, w której totalizacja wiedzy naukowej (tworzenie globalnych, połączonych systemów obiegu wiedzy) nie może być już dłużej łączona z żadną totalizacją wiedzy narracyjnej (metanarracją, wielką opowieścią o postępie czy emancypacji ludzkości).

– Wiara dekonstrukcjonisty –

Ponad 10 lat po śmierci Jacques’a Derridy zyskuje on w Polsce na popularności. Wiąże się to z dostrzeżeniem społeczno-politycznego wymiaru jego twórczości, zwłaszcza z późniejszego okresu. Za dowód może służyć właśnie wydane tłumaczenie książki z 2001 roku – Uniwersytet bezwarunkowy. Jest to zapis wykładu z 1998 roku, wygłoszonego w ramach cyklu „Presidential Lectures” na Uniwersytecie Stanforda w Kalifornii. Organizatorzy poprosili Derridę o podjęcie tematu sztuki i nauk humanistycznych na uniwersytecie przyszłości. Twórca dekonstrukcji w charakterystyczny dla siebie sposób uzupełnił tę problematykę o pozornie odległe wątki. Jak zwykle też zmusił słuchacza, a później czytelnika do wykonania niemałej pracy, by podążać za jego rozumowaniem bez poczucia zagubienia.

Jesienią tego roku na polskim rynku, za sprawą Wydawnictwa Naukowego PWN oraz intensywnych prac tłumaczek Joanny Bednarek i Agnieszki Kowalczyk, pojawiła się książka Po człowieku autorstwa Rosi Braidotti. Feministyczna filozofka-badaczka znana jest u nas przede wszystkim za sprawą pojęcia podmiotów nomadycznych1. Miałem okazję podyskutować na temat tej pracy z kilkoma osobami i opinie były bardzo zróżnicowane, zazwyczaj skrajne: od „bardzo słaba” do „świetna”. Skąd taka rozbieżność?

Dzięki uprzejmości autora oraz Fundacji na Rzecz Myślenia im. Barbary Skargi mamy przyjemność zaprezentować wam tekst Michała Herera pt. O tym, co przeszkadza dziś w myśleniu. Pierwotnie ukazał się on w tomie Myślenie Dziś [1] , którego recenzję opublikowaliśmy niedawno na naszych łamach. Zarazem, niniejszym tekstem, otwieramy na łamach Machiny nowy dział: Artykuły. Będą się w nim ukazywały teksty dłuższe niż dotąd, a czasem również bardziej wymagające – wciąż jednak stawiamy na przystępność dla czytelnika oraz jasność wywodu. Mamy nadzieję, że dzięki temu Machina stanie się platformą wymiany myśli pomiędzy tymi, którzy zajmują się filozofią zawodowo, a tymi, którzy robią to na własną rękę.