Tag

koopertyzm

– Przedmowa redaktora –

Od pewnego czasu daje się zauważyć wzrastające – ponownie! niczym w ramach jakiegoś cyklu – zainteresowanie myślą Edwarda Abramowskiego. Dość wymienić zredagowany przez Remigiusza Okraskę (naczelnego „Nowego Obywatela”), wydany w 2012 roku zbiór pism Braterstwo, solidarność, współdziałanie. Edward Abramowski jako wizjoner spółdzielczości czy powołane do istnienia we wrześniu tego roku Stowarzyszenie imienia Edwarda Abramowskiego. Również my sami, przed niemal dwu laty (w styczniu 2015 roku), opublikowaliśmy na Machinie Myśli artykuł poświęcony koncepcji nowej etyki, sformułowanej przez autora Zmowy powszechnej przeciwko rządowi. Ponadto wydaje się, iż powoli odżywa w Polsce ruch kooperatystyczny, którego jednym z patronów, czy wręcz „ojców założycieli”, jest właśnie Abramowski. Zamieszczonym poniżej przedrukiem krótkiego artykułu pt. Związki przyjaźni chcielibyśmy po raz kolejny (i nieostatni) partycypować w tym renesansie – czwartym już, idąc tropem Giełżyńskiego1 – myśli polskiego filozofa i działacza robotniczego. Najpierw jednak kilka słów wprowadzenia.