Tag

globalizacja

Krytyka neoliberalizmu jest głównym zajęciem lewicy od dziesięcioleci. Historia neoliberalizmu to historia rządów Reagana i Thatcher, wojen o ropę, rozwoju managementu jedzącego sushi, magicznych receptur i wzorów na „zysk bez ryzyka” autorstwa neoliberalnych szarlatanów czy wreszcie instrumentów pochodnych – zinstytucjonalizowanym hazardzie losami ludzkości. Wszystko to znamy i słyszymy kilkunastu lat. „Neoliberalizmem” nazywa lewica strategię walki z klasą pracującą, która utrzymuje się już niemal od półwiecza. Obarczjąc neoliberalizm o całe zło świata nieraz zapomina się, że w kapitalizmie jest dwóch równie ważnych aktorów – pracownicy i kapitaliści. Jeszcze niedawno liberał mógł na taką krytykę odeprzeć „o, co właściwie wam chodzi przecież dogadujemy się” dziś choć nasz lokalny liberał stwierdza „byliśmy głupi” to ten globalny dalej twierdzi „dogadujemy się”, a my mu coraz mniej wierzymy.

Globalizacja a praca opiekuńcza

Styczeń 25, 2015
Możliwość komentowania Globalizacja a praca opiekuńcza została wyłączona

Współcześnie obserwowany proces globalizacji nie pozostawał bez wpływu na instytucję gospodarstwa domowego. Zgodnie z wieloma teoretykami i teoretyczkami globalizacji (jak choćby Anthonym Giddensem, Davidem Harveyem czy Doreen Massey) definiuję ją jako skompresowanie czasu i przestrzeni, co umożliwia na masową skalę opisane poniżej transfery populacji i idei. Oplatająca planetę infrastruktura telekomunikacyjna, transportowa i symboliczna1 doprowadziła do tego, że obecnie przeprowadzka z przedmieść Manili do Los Angeles (nie wspominając już o prostym wysłaniu wiadomości) jest dużo szybsza, bezpieczniejsza i wymagająca mniejszych nakładów finansowych niż podobna migracja np. z Londynu do Paryża jeszcze kilkaset lat wcześniej. Zwiększenie możliwości owych transferów ma wpływ zarówno w makroskali systemu-świata, jak i w skali mikrosocjologicznej. Problem pracy opiekuńczej w gospodarstwie domowym badany przez pryzmat tak rozumianej globalizacji otwiera liczne pola badawcze. Uświadomienie problematyki współcześnie zachodzących w tym obszarze zjawisk pozwoli być może na bardziej uważną analizę procesów, które dla wielu (w tym nawet części badaczek i badaczy feministycznych) wydają się być neutralne politycznie.