Tag

Braidotti

Feministyczna dyskusja pomiędzy esencjalistkami a konstruktywistkami, która rozpoczęła się jeszcze w trakcie II fali, pod koniec lat osiemdziesiątych XX wieku przybrała postać sporu pomiędzy zwolenniczkami kategorii płci kulturowej a zwolenniczkami pozostawienia w feministycznym dyskursie tożsamościowym kategorii różnicy płciowej. W tym sporze Grosz i Braidotti stają się przedstawicielkami feminizmu różnicy, gdyż w swych koncepcjach kobiecej podmiotowości obie wykorzystują kategorię różnicy płciowej. Wykorzystanie przez filozofki kategorii różnicy płciowej w żadnym przypadku nie oznacza powrotu do esencjalizmu na gruncie teorii feministycznej. Zarówno Grosz, jak i Braidotti postrzegane są również jako te feministki, które przywróciły temat ciała i cielesności kobiecej do rozważań feministycznych. Co to dokładnie oznacza? Analiza feministycznych koncepcji, mająca na celu zbadanie występowania tematyki związanej z kobiecą cielesnością, począwszy chociażby od wczesnych lat II fali, prowadzi do wniosku, iż temat ciała i cielesności był pomijany w rozważaniach feministek1. Można postawić pytanie: jaka jest przyczyna tej sytuacji?

Poniższy tekst oparty jest na fragmencie książki Virtually Wild: Wilderness,Technology and an Ecology of Mediation (2003). Dłuższy fragment ukazał się po polsku w czasopiśmie Er(r)go 1(28), 2014, w tłumaczeniu Tomasza Porwita, poprawionym przez autora. Poniższa wersja zawiera skróty i dodatkowe wyjaśnienia, jednak aby zainteresowany czytelnik uzyskał pełniejszy kontekst rozważań, wskazana jest lektura całej książki.

Jesienią tego roku na polskim rynku, za sprawą Wydawnictwa Naukowego PWN oraz intensywnych prac tłumaczek Joanny Bednarek i Agnieszki Kowalczyk, pojawiła się książka Po człowieku autorstwa Rosi Braidotti. Feministyczna filozofka-badaczka znana jest u nas przede wszystkim za sprawą pojęcia podmiotów nomadycznych1. Miałem okazję podyskutować na temat tej pracy z kilkoma osobami i opinie były bardzo zróżnicowane, zazwyczaj skrajne: od „bardzo słaba” do „świetna”. Skąd taka rozbieżność?