Problematyka przekładu filozoficznego (fragment)

Przed Wami próbka mającej się wkrótce ukazać książki Barbary Brzezickiej Problematyka przekładu filozoficznego. Na przykładzie tłumaczeń Jacques’a Derridy autorka omawia różne techniki przekładu i próbuje usystematyzować i wpisać pomiędzy nie ten nietypowy typ przekładu, jakim jest przekład filozoficzny. Kiedy chodzi o fachowe podjęcie tej tematyki na gruncie polskim, publikację można uznać za pionierską. Nie tylko wyczerpująco omawia przykład Derridy, ale też przedstawia ogół zagadnień związanych z tłumaczeniem tekstów filozoficznych. Zachęcamy więc do lektury tego skromnego, ale treściwego wyimka z rozdziału pod tytułem Specyfika przekładu filozoficznego.

Redakcja

– 2.5 Wybór strategii uzależniony od tekstu i filozofa –

 

Tłumacze i tłumaczki filozofii często bywają również inicjatorami procesu wydawniczego – to ich osobista fascynacja tym czy innym filozofem lub pojedynczym tekstem owocuje powstaniem tłumaczenia, które później zostaje opublikowane. Stąd stosunkowo często tłumacze postrzegają swoje zadanie jako misję propagowania przekładanej przez siebie treści filozoficznej. Takiemu nastawieniu nieraz towarzyszy poczucie, że również wybór strategii i pojedyncze decyzje translatorskie należy w jakiś sposób uzgodnić z filozofią prezentowaną w tłumaczonym tekście.

Przykładem takiej postawy jest Mary Ann Adams, która później jako pisarka przybrała pseudonim George Eliot, a w tłumaczeniach posługiwała się pseudonimem Marian Evans. Przełożyła na angielski Das Leben Jesu (Życie Jezusa) Davida Friedricha Straussa i Das Wesen des Christentums (O istocie chrześcijaństwa) Ludwiga Feuerbacha. W przypadku tego drugiego tekstu starała się stosować opisywaną w nim metodę teologiczną w procesie tłumaczenia. Można powiedzieć, że taka strategia wręcz się narzucała, ponieważ sam Feuerbach twierdził, że tłumaczy chrześcijańskie wierzenia (tekst źródłowy) na „zrozumiały niemiecki” 1. Zdaniem Susan E. Hill ten zabieg pozwolił Feuerbachowi stworzyć wrażenie, że jego rozumienie chrześcijaństwa nie może być wypaczone2. Ponadto, Feuerbach stosuje termin Übersetzung w bardzo szerokim znaczeniu, które obejmuje tłumaczenie „idei” zawartych w tekstach, nie zaś samych tekstów. Analogicznie postępuje tłumaczka, której strategia odzwierciedla podejście Feuerbacha. Wierność idei tekstu każe jej na przykład przetłumaczyć przytaczany powyżej fragment przedmowy jako „my work contains a faithful, correct translation”, a zatem nie „jest” wiernym przekładem, ale go „zawiera”. Dążenie do przełożenia tekstu na jak najbardziej zrozumiałą angielszczyznę jest dla tłumaczki również uzasadnieniem do wprowadzania do tekstu własnych komentarzy, a także do pomijania trudniejszych lub niepotrzebnych jej zdaniem fragmentów. Tak się dzieje w przypadku opisywanego przez Feuerbacha rozróżnienia między Herz (sercem) a Gemüth (usposobieniem). Tłumaczka krótko nakreśla problem, po czym kończy akapit stwierdzeniem, że problem ten został wystarczająco omówiony w innych częściach dzieła, zatem fragment został pominięty, ponieważ mógłby zdezorientować czytelnika3. Również w innych miejscach Adams zawsze podkreśla, jak korzystne dla czytelnika są jej decyzje redakcyjne4. Naśladowanie metody Feuerbacha pozwala jej również na łagodzenie jego retoryki tam, gdzie sama uważa ją za przesadzoną – na przykład w opisie małżeństwa całkowicie pomija zdanie „Schon der Blick nach einer andern ist Ehebruch” (już samo spojrzenie na innego jest zdradą – dosł. rozbiciem małżeństwa). Nie przeszkadza jej to jednak twierdzić, że „całkowicie się zgadza” z Feuerbachem, a zmienia jedynie frazeologię5. Biorąc pod uwagę metodę teologiczną Feuerbacha, którą stosuje w swoim tłumaczeniu, zdanie to nie jest wyrazem nieszczerości.

Podobne podejście do tekstu reprezentuje Parvis Emad, tłumacz i znawca Heideggera. W swoim tekście poruszającym między innymi temat angielskiego przekładu Nietzschego Emad przytacza teksty niemieckiego filozofa, w których pojawia się temat tłumaczenia, kładąc szczególny nacisk na jeden z kluczowych terminów w jego filozofii: αληθεια (aletheia). Ten grecki termin oddawany jest tradycyjnie za pomocą łacińskiego veritas i innych odpowiedników polskiego terminu ‘prawda’. Emad nazywa αληθεια „niepodlegającą kwestionowaniu, niemyślaną dziedziną nieskrytości”6. Przekład w sensie heideggerowskim byłby zatem transferem, przeniesieniem do dziedziny αληθεια, nieskrytości. Przenoszeniem, a zatem przekładaniem, tłumaczeniem (Übersetzung), jest dla Heideggera również cała tradycja (Überlieferung, przekaz) filozofii, ponieważ pojęcie języka (Sprachbegriff) wyprzedza jakiekolwiek myślenie7. Emad rysuje opozycję między tłumaczem, który pracuje ze słownikami i w oparciu o nie podejmuje decyzje, a tym, który zamieszkuje dziedzinę αληθεια i kieruje się słowem nieskrytym (unhidden word)8. W tłumaczeniu Heideggera pożądana będzie oczywiście ta druga strategia, która sprawia, że tłumaczenie jest twórcze i „nie tylko jest otwarte na perspektywę hermeneutyczno-fenomenologiczną, ale też sprawia, że pozostaje ona otwarta, i podtrzymuje ją”9. Takie tłumaczenie będzie tłumaczeniem „przybliżonym” (approximate), tworzącym słowa, które następnie „rosną niczym nasiona i kiełkują jako małe rośliny”10. Heideggerowska filozofia αληθεια staje się tym samym strategią translatorską, w której celem nie tylko filozofa będącego autorem tekstu, ale też tłumacza i czytelnika, jest wejście do dziedziny nieskrytości.

Niestety, strategia Emada spotkała się z ostrą krytyką ze strony Theodore’a Kisiela, znawcy Heideggera i autora licznych recenzji jego przekładów. Kisiel zarzuca Emadowi i Maly’emu, że w swoim przekładzie wykazują się „pogardą wobec przystępnej [readable] angielskiej prozy”11. Warto jednak pamiętać, że również inne przekłady Heideggera spotkały się z jego ostrą krytyką. Jeśli chodzi o Sein und Zeit, to zarówno pierwszy przekład Macquarriego i Robinsona, jak i kolejny, autorstwa Joan Stambaugh, można jego zdaniem porównać do „płynięcia przez mokry piasek”, jak doświadczenie lektury pierwszego z nich określił Henry Aiken12.

Wierność Heideggerowi nieco inaczej pojmował jego włoski tłumacz, omawiany wcześniej Alfredo Marini. Swoje decyzje terminologiczne uzasadniał nie tylko obecnością terminów pochodzenia łacińskiego w tekście Sein und Zeit, ale również roli, jaką sam Heidegger przypisywał grece, w której widział źródła swojej filozofii. Marini nazywał filozoficzną praxis Heideggera „archeologiczną” i użycie wyrazów pochodzenia greckiego było dla niego nie tylko wiernością leksykalną, ale też wiernością metodzie i filozofii niemieckiego filozofa. Swoją metodę translatorską Marini nazywał „historyczną” i „analogiczną”. Lavinia Heller zestawia tak pojmowaną wierność z tłumaczeniem „na swoich własnych zasadach”, które nazywa swego rodzaju emancypacją13.

Oryginalne podejście przekładoznawcze prezentuje też Gideon Katz w swoim tekście na temat hebrajskich przekładów Spinozy. Życie i myśl tego filozofa są dla niego sposobem na „wyjaśnienie nowoczesnej tożsamości żydowskiej”, której istotnym aspektem jest język, a co za tym idzie problem przekładu14. Katz skupia się na paratekście tłumaczy, który ma wskazywać na wagę tego „pierwszego świeckiego Żyda” dla współczesnych mieszkańców Izraela. Również dla innych krytyków przekładu kwestia syjonizmu i tożsamości żydowskiej była kluczowa. I tak tłumaczenie Solomona Rubina było krytykowane za obecność myśli hellenistycznej, przy czym sam tłumacz argumentował za zakorzenieniem myśli Spinozy w judaizmie. Z kolei przekład Yirmiyahu Yovela spotkał się z krytyką za przypisanie filozofii Spinozy syjonizmu15. Jacob Klatzkin w swoim przekładzie wychodzi z założenia, że Spinozjański panteizm jest radykalnie różny od judaistycznego monoteizmu i że pod tym względem Spinoza „nie był Żydem”. Był nim jednak w swoim podejściu etycznym, co tłumacz stara się wykazać między innymi poprzez porównanie z kluczowym dla judaizmu kodeksem Szulchan Aruch16. W przypadku Rubina szczególne podejście do tłumaczenia Etyki wypływało z przekonania, że Spinoza byłby napisał to dzieło po hebrajsku, gdyby nie był prześladowany przez rabinów. Również Klatzkin postrzegał swoje zadanie nie jak każdy inny przekład, ale jako „przywrócenie należytego miejsca” temu wielkiemu tekstowi17, ponieważ „język hebrajski jest najodpowiedniejszym językiem, na który można przetłumaczyć tę książkę”. Katz zauważa, że tego rodzaju podejście czyni z hebrajskiego przekładu tekst o statusie oryginału18. Trzy omawiane przez niego przekłady Etyki reprezentują różne epoki, a ich tłumacze kierują się różnymi priorytetami, jednak każdy z nich traktuje przekład tego tekstu jako zadanie, które należy wykonać kierując się jego własnymi prawami.

Całość tekstu Problematyki przekładu filozoficznego ukaże się 20.03.2018 nakładem PWN: https://ksiegarnia.pwn.pl/Problematyka-przekladu-filozoficznego,738705779,p.html. Powyższy fragment zaprezentowany dzięki życzliwości wydawnictwa.

  1. L. Feuerbach, Das Wesen des Christenthums, Leipzig 1848, s. viii, cyt za: S. E. Hill, Translating Feuerbach, Constructing Morality: The Theological and Literary Significance of Translation for George Eliot, „Journal of the American Academy of Religion”, vol. 65, nr 3 (Autumn 1997), s. 638
  2. S. E. Hill, Translating Feuerbach, op. cit, ibidem.
  3. „Here follows in the original a distinction between Herz, or feeling towards real objects, and therefore practically sympathetic; and Gemüth, or feeling directed towards imaginary objects, and therefore practically unsympathetic, self absorbed. But the verbal distinction is not adhered to in the language, or, indeed, by Feuerbach himself; and the psychological distinction is sufficiently indicated in other parts of the present work. This passage is therefore omitted, as likely to confuse the reader.” L. Feuerbach, The Essence of Christianity, trans. by George Eliot, Harper & Row, Nowy Jork 1957, s. 287.
  4. S. E. Hill, Translating Feuerbach…, op. cit., s. 642.
  5. G. Eliot, The George Eliot Letters, ed. by Gordon Haight, Yale University Press, New Haven, 1954-1978, tom 2, s. 153.
  6. P. Emad, Heidegger and the question of translation, op. cit., s. 302.
  7. „Insofern der Sprachbegriff, die Sprache jedem Denken vordenkt, wird die Überlieferung der Philosophie notwendigerweise Übersetzung.” M. Heidegger, Was ist das? – die Philosophie?, transkrypcja wykładu w Cérisy-la-Salle, 1 września 1955, cyt. za: P. Emad, Heidegger and the question of translation, op. cit., s. 295.
  8. P. Emad, Heidegger and the question of translation, op. cit., s. 303.
  9. „[the interlingual translation] not only is open to but also keeps open the hermeneutic-phenomenological perspective and upholds it.”, ibidem, s. 309.
  10. Ibidem, s. 312. Na temat approximate translation por. P. Emad, On the Way to Heidegger’s Contributions to Philosophy, The University of Wisconsin Press, Madison 2007, s. 21–42.
  11. T. Kisiel, Recent Heidegger translations and their German originals: A grassroots archival perspective, „Continental Philosophy Review” 2006, tom 38, s. 263.
  12. T. Kisiel, New translation of “Sein und Zeit”: A grammatological lexicographer’s commentary, „Man and World” 1997, tom 30, s. 255.
  13. L. Heller, Language Matters, After All. On The Philosophical Relevance of the Linguistic Dimension of Translation, op. cit.
  14. G. Katz, In the Eye of the Translator: Spinoza and the Mirror of the Ethics’ Hebrew Translators, „Journal of Jewish Thought and Philosophy”, 2007, nr 15 (2), s. 41.
  15. Ibidem, s. 42.
  16. Ibidem, s. 48-49.
  17. Ibidem, s. 42-43.
  18. Ibidem, s. 53.

Komentarze

Zostaw komentarz

Podobne wpisy