Category

Artykuły

Globalizacja a praca opiekuńcza

Styczeń 25, 2015
Możliwość komentowania Globalizacja a praca opiekuńcza została wyłączona

Współcześnie obserwowany proces globalizacji nie pozostawał bez wpływu na instytucję gospodarstwa domowego. Zgodnie z wieloma teoretykami i teoretyczkami globalizacji (jak choćby Anthonym Giddensem, Davidem Harveyem czy Doreen Massey) definiuję ją jako skompresowanie czasu i przestrzeni, co umożliwia na masową skalę opisane poniżej transfery populacji i idei. Oplatająca planetę infrastruktura telekomunikacyjna, transportowa i symboliczna1 doprowadziła do tego, że obecnie przeprowadzka z przedmieść Manili do Los Angeles (nie wspominając już o prostym wysłaniu wiadomości) jest dużo szybsza, bezpieczniejsza i wymagająca mniejszych nakładów finansowych niż podobna migracja np. z Londynu do Paryża jeszcze kilkaset lat wcześniej. Zwiększenie możliwości owych transferów ma wpływ zarówno w makroskali systemu-świata, jak i w skali mikrosocjologicznej. Problem pracy opiekuńczej w gospodarstwie domowym badany przez pryzmat tak rozumianej globalizacji otwiera liczne pola badawcze. Uświadomienie problematyki współcześnie zachodzących w tym obszarze zjawisk pozwoli być może na bardziej uważną analizę procesów, które dla wielu (w tym nawet części badaczek i badaczy feministycznych) wydają się być neutralne politycznie.

Musimy całkowicie zmienić nasz styl życia. […] Każdy musi sam się zbuntować przeciw stylowi życia, który nie jest dla niego. Aby rewolucja osiągnęła efekt pożądany, musi być ciągła
i bezwzględna. Nie wystarczy obalać rządy, panów,
tyranów, należy obalić swoje ustalone z góry
poglądy na to, co słuszne i niesłuszne, dobre
i złe, sprawiedliwe i niesprawiedliwe.
– Henry Miller, Kolos z Maroussi

Próba stworzenia nowej etyki będzie przebiegała inaczej, w zależności od tego jak rozumiemy to, czym jest sama etyka. Jeśli uznamy ją za połączenie systemu wartości i kodeksu, tzn. zbioru reguł, wówczas naszym zadaniem będzie wskazanie nowych wartości do realizacji i nowego zbioru nakazów i zakazów, do których powinniśmy się stosować. Taka lektura tekstów Abramowskiego narzuca się niejako sama, np. nową wartością jest antypaństwowość, a jedną z odpowiadających jej reguł następująca: „Członek komuny nie podaje skarg do sądu” (E. Abramowski, Ustawa stowarzyszenia „Komuna”). Etykę możemy jednak rozumieć również jako sposób konstytuowania siebie jako podmiotu moralnego.

Wydany w 1981 roku Francis Bacon. Logique de la sensation Gillesa Deleuze`a to monumentalne dzieło filozoficzne, nie ze względu na objętość (160 stron), ale ze względu na wielowątkowość i radykalność stawianych w niej tez. Autor łączy w nim różnorodne zagadnienia, od nerwicy histerycznej, sztuki egipskiej i religijnej począwszy, poprzez śmierć i krzyk, na źródle doświadczenia i bytu oraz naturze czasu i przestrzeni skończywszy. Korzysta przy tym z licznych pomysłów i pojęć wypracowanych we wcześniejszych dziełach. Pierwsze wydanie Logique de la sensation składało się z dwóch tomów. Pierwszy zawierał właściwy tekst traktatu, drugi zbiór 112 reprodukcji obrazów (97 dzieł Bacona oraz 15 innych malarzy komentowanych w książce, m. in. El Greca, Michała Anioła i Rembrandta). Kolejne wydania książki zawierały tylko tom pierwszy. Jego motywem przewodnim jest tytułowa logika wrażenia, która – twierdzi filozof – jest zawarta implicite w malarstwie Bacona. Wrażenie (fr. sensation), odróżnione od percepcji i przedstawienia, jest podstawową kategorią charakteryzującą współczesne malarstwo (począwszy od Cezanne`a), które nie pokazuje tego, jak świat wygląda (tę funkcję doskonale spełnia fotografia) lub jak mógłby wyglądać i obiera nowy kierunek w poszukiwaniu bardziej bezpośrednich form wyrazu.

„Jesteśmy sobie nieznani, my poznający, my sami samym sobie […].”
– Friedricha Nietzsche, Z genealogii moralności

– WSTĘP –

Swoją historię ma nie tylko filozofia, ma ją również sam filozof. Oczywiście nie chodzi o indywidualną autobiografię autora tego czy innego dzieła. Chodzi o dzieje jakie ma za sobą sam typ – typ filozofa, obok innych typów: kapłana, lekarza, uczonego, wojownika, prawodawcy… O tyle bardziej adekwatne jest tu mówienie nie tyle o historii, co o genealogii. Filozof, jako typ, ma swoje pochodzenie (Herkunft) i swój moment pojawienia się, swoje wyłonienie (Entstehung). Oba te momenty niejako przeciwstawiają się źródłu (Ursprung). To ostatnie jest transhistoryczne, metafizyczne, czy też teologiczne (jak określa je sam Nietzsche w „Przedmowie” do Z genealogii moralności1. Wiara w źródło, to wiara w istniejącą gdzieś (w świecie idei czy umyśle boga) daną od zawsze, niezmienną i doskonałą postać czegoś, czego konkretne realizacje są tylko przejawami, marnymi kopiami. Natomiast pochodzenie i wyłonienie są jak najbardziej światowe i historyczne, są tym, co „dokumentalne, rzeczywiście dające się stwierdzić, co rzeczywiście istniało” (GM, Przedmowa, §7). Tym samym, pytając o historię filozofa jako typu, sytuujemy się od razu w centrum problematyki nietzscheańskiej. Toteż, w oparciu właśnie o dzieła i notatki Nietzschego, chciałbym zarysować wyłonienie się i kolejne przemiany typu filozofa.

Dzięki uprzejmości autora oraz Fundacji na Rzecz Myślenia im. Barbary Skargi mamy przyjemność zaprezentować wam tekst Michała Herera pt. O tym, co przeszkadza dziś w myśleniu. Pierwotnie ukazał się on w tomie Myślenie Dziś [1] , którego recenzję opublikowaliśmy niedawno na naszych łamach. Zarazem, niniejszym tekstem, otwieramy na łamach Machiny nowy dział: Artykuły. Będą się w nim ukazywały teksty dłuższe niż dotąd, a czasem również bardziej wymagające – wciąż jednak stawiamy na przystępność dla czytelnika oraz jasność wywodu. Mamy nadzieję, że dzięki temu Machina stanie się platformą wymiany myśli pomiędzy tymi, którzy zajmują się filozofią zawodowo, a tymi, którzy robią to na własną rękę.

Na naszym portalu mieliście już okazję zapoznać się z pomysłami autorów wywodzących się z różnych kręgów kulturowych. Jednak do tej pory niewiele wspominaliśmy o postaciach z naszych rodzimych stron. Dlatego, że nie ma o kim pisać? Wręcz przeciwnie. Dzisiejszym tekstem mam przyjemność otworzyć nowy dział na Machinie Myśli – Myśl polska. To właśnie w nim pragniemy zaprezentować najwyższego kalibru polskojęzycznych myślicieli i myślicielki, wywodzących się z najróżniejszych dziedzin. Tych, którzy zapisali się już w historii, i tych, o których zaczyna robić się głośno. Naszym pierwszym gościem będzie Kazimierz Dąbrowski, polski psychiatra, twórca kontrowersyjnej teorii dezintegracji pozytywnej.