Od analityki władzy do studiów nad technikami siebie albo jak Foucault nie został liberałem

Większości osób, które choćby pobieżnie orientują się w twórczości Michela Foucaulta, znany jest fakt rzekomego „zwrotu”, jakiego dokonał on nagle pod koniec życia. Po długim okresie genealogicznych badań nad nowoczesnymi typami relacji władzy, zwieńczonych publikacjami słynnego „Nadzorować i karać” oraz „Woli wiedzy”, filozof „milknie” na osiem lat, by w roku 1984, roku swojej śmierci, wydać dwa tomy studiów nad etyką starożytną: Użytek z przyjemności oraz Troskę o siebie. Tę nieoczekiwaną reorientację próbowano wyjaśnić na różne sposoby.

Marks w świątyni Konfucjusza

Poniższy tekst ukazał się w czasopiśmie „Powódź” w styczniu 1925 roku. Jego autor, Guo Moruo (1892-1978), był aktywnym uczestnikiem ruchu czwartego czerwca, a później jednym z czołowych działaczy chińskiego ruchu komunistycznego na polu kultury. Warto zauważyć, że ironiczna krytyka konfucjanizmu prezentująca jego pro-społeczne i postępowe aspekty stała w kontraście do radykalnego anty-konfucjanizmu, dominującego wśród chińskiej inteligencji w latach dwudziestych oraz późniejszym ruchu komunistycznym.

Nieco inaczej – idea drobnej poprawki u Benjamina i Agambena

Nasuwa się wobec tego pytanie, czy między quasi-dialektycznym instrumentarium z książki o baroku i z Pasaży, a potencjalnie post-dialektyczną tezą numer osiem pojawiają się jakieś momenty zapośredniczenia; coś, co pozwoliłby zakorzenionej w historycznym materializmie metodologii Benjamina wymienić uścisk dłoni z dezaktywacyjnym principium Agambena. Wydaje się, że owszem, a ujmując rzecz precyzyjniej, że moment taki pojawia się jeden. Chodzi o datowany na rok 1934 esej poświęcony Kafce.

Afropesymizm. Wprowadzenie

Niniejszy zbiór stanowi wprowadzenie do teorii zwanej afropesymizmem. Zebrane tu teksty obejmują trzy dekady myśli, a tematy rozciągają się od przemocy policji, przez pracę Czarnych kobiet i transformację niewolnictwa po wyzwoleniu, po zmagania Czarnej Armii Wyzwolenia i elementy anty-Czarności.

O przyjemności (fragment)

Możliwe, iż u zarania ery chrześcijańskiej pojawiły się grupy, które używały wolnej miłości do eksplorowania ideału „prawdziwej komunii”. W nieskrępowanym więzami małżeństwa i społecznymi regułami mieszaniu się ciał dostrzegały one właściwą drogę do doświadczenia tego, co wspólne. Peter Brown, jeden z najznamienitszych znawców wczesnego chrześcijaństwa, zalicza do tej kategorii zwolenników Epifanesa i Karpokratesa oraz sektę nikolaitów