Autorka

Redakcja

Z przyjemnością informujemy, że Machina Myśli rusza w tym roku akademickim z nowym seminarium. Naszym głównym celem jest zmierzenie się ze słynnym Mille plateaux Deleuze’a i Guattariego, którego polskie tłumaczenie powinno ukazać się jeszcze w tym roku.

Mimo swej popularności, licznych opracowań i komentarzy, dzieło francuskich filozofów wciąż zawiera wiele białych plam. O tyle jego lektura pozwala polskiemu czytelnikowi włączyć się w prowadzone aktualnie na świecie dyskusje. Wielowątkowość Mille plateaux sprawia, że będziemy mogli wybrać z niego zagadnienia, które będą szczególnie interesowały uczestników naszego seminarium. Ze swojej strony pragniemy zaproponować rozważenie takich konceptów jak: samoorganizacja materii, stawanie się, kłącze oraz maszyna wojenna.

Już w przyszłą sobotę rozpoczyna się współorganizowana przez Machinę Myśli multidyscyplinarna konferencja naukowa „Myślenie dziś: Obecność techniki”. Pragniemy, aby to wydarzenie miało charakter nie tylko naukowy, ale zarazem popularyzatorski, aby włączało do dyskusji także nowatorów, amatorów i nie-specjalistów. Udostępniliśmy Wam już opis konferencji oraz jej program. Tym razem chcielibyśmy podzielić się z Wami naszą wizją całości, pewną ideą, która przyświecała nam, gdy układaliśmy – wspólnie z Mateuszem Falkowskim z Fundacji na Rzecz Myślenia im. Barbary Skargi – plan kolejnych dni.

Drodzy Machinowicze i Machinowiczki!

Mamy niezmierną przyjemność zaprosić Was – już oficjalnie – na organizowaną przez Machinę Myśli, Instytut Filozofii UW oraz Fundację na Rzecz Myślenia im. Barbary Skargi interdyscyplinarną konferencję pt. Myślenie dziś: Obecność techniki.

Odbędzie się ona w dniach 30.05 – 1.06 w dawnym budynku BUW-u na Uniwersytecie Warszawskim.

Machiny myśli powstają w pewien szczególny sposób, choć na pierwszy rzut oka wszystko zaczyna się tak, jak zwykle: od na wpół gotowych fragmentów, rozproszonych elementów, rzeczywistych, choć nieuformowanych materiałów, które zalegają w głowach, na papierze i dyskach twardych. Twórczy nadmiar z istoty szuka swego ujścia. Gdy opanuje bezładne, chaotyczne skojarzenia i nada im odpowiednie natężenie, rytm, a wreszcie spójność – staje się myślą. Ta zaś, by w pełni się zaktualizować, potrzebuje odpowiedniej płaszczyzny: pisma, portalu internetowego, albo przestrzeni seminaryjnej. Jeśli owa płaszczyzna nie jest odgórnie narzucona, to przybiera formę machiny powstającej w procesie syntezy coraz to nowych myśli (które z kolei same są wynikiem syntez innego rodzaju). Nie ma ona zawczasu określonych granic ani sztywnych reguł funkcjonowania – wszystko tu zmienia się w miarę dołączania nowych materiałów. Machiny myśli powstają jako pola swobodnej aktualizacji.

Drodzy Czytelnicy!
Pierwszy cykl funkcjonowania Machiny wraz z nastaniem nowego roku dobiegł końca. Instalacja naszego organonu przebiegła nader pomyślnie: łożyska, sprzęgła, przekładnie i napędy zostały zamontowane, odpowiednie kable podpięte, poszczególne zębatki naoliwione, zasilanie podłączone. Chcielibyśmy dokonać tutaj krótkiego podsumowania naszej dotychczasowej działalności oraz opowiedzieć Wam nieco o planach, które powzięliśmy na rozpoczęty właśnie rok.

Anti OedipusJak w ostatnim wpisie sugerował Wacław Brzygutko, właśnie teraz jest idealny moment, aby w Polsce zacząć czytać Anty-Edypa. Machina Myśli postanowiła pójść za ciosem. Przygotowujemy niewielkie seminarium, na którym zamierzamy przeryć od deski do deski, strona po stronie, akapit po akapicie dzieło Deleuze’a i Guattariego.

Spotkania będą odbywały się w Warszawie, na terenie Instytutu Filozofii UW, co dwa tygodnie w czwartek.  Będziemy opierać się głównie na angielskim tłumaczeniu książki. Na pierwszym spotkaniu zajmiemy się rozdziałami 1.1 – 1.3 (wedle angielskiego wydania: Desiring-Production, The Body without Organs oraz The Subject and Enjoyment).

Udział w seminarium wymaga wcześniejszego skontaktowania się z organizatorami. Zgłoszenie uczestnictwa oraz wszelkie pytania proszę kierować na adres: machinamysli@gmail.com. (Prosimy o przemyślane deklaracje, zależy nam na zaangażowanych uczestnikach.)